www.horsesport.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Ujeżdżenie Praca z młodym koniem

Praca z młodym koniem

Spis treści
Praca z młodym koniem
Tekst źródłowy (ang.)
Wszystkie strony

Każdy koń jest inny i do każdego należy dopasować system pracy. Oczywiście istnieją podstawowe zasady szkolenia i treningu koni, ale należy pamiętać, że każdy koń wymaga indywidualnego podejścia.

Mam u siebie świetnego młodego ogiera, który nie chce iść do przodu. Pracując z nim w domu staram się przez cały czas powodować, żeby spieszył (biegł) w kłusie i galopie. Kiedy jesteśmy na zawodach i dam mu iść nieco wolniej, jest przeszczęśliwy.

Inny przykład, to mój drugi koń, który jest z kolei nadwrażliwy na działanie łydki. Jeżdżę nim konkursy Grand Prix. W domu w ogóle nie używam ostróg, ale na zawodach zakładam malutkie ostrogi mojego bratanka, których używa na swojego kuca. Staram się, żeby ten koń zrobił się nieco opieszały na działanie łydki. Czasem wyjeżdżam na środek czworoboku, przykładam do niego łydki i po prostu siedzę, klepiąc go mówić do niego, że to nic strasznego.

Codzienny trening młodego konia powinien być krótki, ale efektywny.

Wolę oglądać wyjątkowego konia w wyjątkowym kłusie popełniającego błędy, niż poprostu poprawny kłus. Pracując ze swoimi końmi, powinniśmy dążyć do tego, aby wytrenować wyjątkowe stworzenie, a nie robota. Jeśli są wyjątkowe, mają własne ego.


Działanie pomocy w przejściach

Pierwsza zasada, to brak łydki w przejściach do niższego chodu i skróceniach.

„Używaj głosu, ale nigdy łydki przy zwalnianiu. Młody koń musi rozpoznawać osobno działanie ręki i łydki, dlatego nie należy używać tych pomocy razem. To musi być dla konia bardzo jasne, ponieważ koń nie jest tak mądry jak my.”

“To dokładnie tak samo jak podczas jazdy samochodem z pedałem gazu i hamulcem. Noga oznacza „naprzód”, więc dlaczego dawać łydkę kiedy chcemy zwolnić? Reasumując, sygnałem do ruchu naprzód powinno być oddanie wodzy, delikatna ręka, oraz łydka mówiąca „idź naprzód”."

“Kłus – skrócenie do niemal stępa. Następnie kłus roboczy. Co jakiś czas przejście do stępa. Mieszaj te przejścia i skrócenia. To spowoduje, że koń będzie przez cały czas skupiony, będzie myślał o ruchu naprzód i nie będzie potrzebował łydki w przejściach.”

„Tutaj zapewne pojawi się pytanie, jak nauczyć konia zatrzymywać się z podstawieniem bez używania łydki? To proste. Mieszamy te dwa sygnały: prawie zatrzymujemy i ruszamy.”
„Nawet jeśli przy zatrzymaniu nie ma łydki, koń cały czas chce iść do przodu, bo przywykł do myślenia o ruchu naprzód. Powinniśmy używać jak najsubtelniejszych pomocy jak tylko to możliwe. Ujeżdżenie musi wyglądać prosto. Im łatwiej, lżej i delikatniej, tym lepiej.”

Kontroluj tempo

Na czworoboku może się zdarzyć, że koń zacznie nagle spieszyć, albo będzie szedł za wolno. Musimy mieć kontrole nad tempem. Jeśli zdarzy się któraś z tych rzeczy podczas treningu, zatrzymaj się i postępuj chwilę. Jeśli koń zacznie spieszyć podczas galopu, galopuj dalej bez zmiany tempa. Nigdy nie karz go gwałtownym zatrzymaniem, czy lotnymi zmianami. Po prostu popraw go i przejmij kontrolę nad tempem.

Kontrolowanie tempa jest bardzo ważne. Koń nie może przejąć inicjatywy. Koń, który przejmuje inicjatywę nad tempem, pociąga za wędzidło.
Pierwszy kontakt musi być delikatny. Delikatne, spokojne pomoce – spokojna ręka, spokojna na wędzidle. Kiedy koń chce iść do przodu, my chcemy wolno, kiedy on chce iść wolno, my naprzód.”

Ustawienie

W pracy z młodymi końmi nie powinniśmy żądać ani zbyt niskiego ustawienia szyi, ani zbyt wysokiego. Najważniejszy jest po prostu delikatny balans. Z młodym koniem należy się bawić, oddawać mu wodze, i prowokować go do wyciągania szyi.

Nie martwi mnie, jeśli młody koń idzie w ustawieniu poza pionem, pod warunkiem, że to nie dzieje się cały czas. Koń powinien być często nisko wypuszczany przy jednoczesnym zachowaniu okrągłej sylwetki, żeby rozciągnąć jego ciało, ale nie cały czas. Podobnie jak pozycja konkursowa, tak i niskie ustawienie może być niebezpieczne, jeśli używamy go cały czas.

Pracuj na kołach

Pracując z młodymi końmi powinniśmy dużo pracować na kołach.

Wiele koni w galopie na kole robi coś na kształt łopatki do wewnątrz: wewnętrzna tylną nogą podążają za śladem zewnętrznej przedniej. Przeciwdziałać temu należy wykonując ustępowanie, przesuwając zad w dwóch, trzech krokach galopu. Łopatka do wewnątrz w zwykłym galopie jest najgorszą rzeczą. Oczywiście sama łopatka jako taka jest wspaniałym ćwiczeniem do przygotowania jakiegoś elementu, ale nie w zwykłym galopie. Nie lubię tego. Wewnętrzna tylna noga powinna podążać za śladem przedniej wewnętrznej nogi.


O autorze:

 Anky van Grunsven to holenderska mistrzyni w ujeżdżeniu. Jej kariera to pasmo świetnych wyników. Niedawno zdobyła po raz drugi tytuł Mistrzyni Europy. Anky van Grunsven to holenderska mistrzyni w ujeżdżeniu. Jej kariera to pasmo świetnych wyników. Niedawno zdobyła po raz drugi tytuł Mistrzyni Europy. Anky Van Grunsven swoje pierwsze duże sukcesy odnosiła już na olimpiadzie w Barcelonie, gdzie zajęła 4. miejsce, a wraz z drużyną zdobyła srebrny medal. Cztery lata później na olimpiadzie w Atlancie w 1996 roku Anky, dosiadając konia Bonfire, zdobyła już dwa srebrne medale(indywidualnie i drużynowo). Największe sukcesy przypadły jednak na olimpady w Sydney i Atenach, gdzie Holenderka sięgała po tytuły Mistrzyni Olimpijskiej. Dwa ostatnie mistrzostwa olimpijskie zawdzięcza 15-letniemu koniowi rasy hanowerskiej, karemu Keltec Salinero.

Na Mistrzostwach Świata Anky również odnosiła sukcesy. W roku 1994 zdobyła indywidualnie złoty medal, a cztery lata później wywalczyła sobie srebro. Na obu tych imprezach startowała na gniadym wałachu Bonfire. Koniom Painted Black i Ictenos zawdzięcza dwa srebrne madale na Mistrzostwach Świata Młodych Koni zdobyte w 2003 i 1999 roku.
Puchar Świata to jedna ze specjalności holenderskiej amazonki. Wygrywała w nim ona aż siedmiokrotnie w latach: 1995, 1996, 1997, 1999, 2000, 2004, 2005. Do roku 99' zwycięstwa te odniosła na Bonfir'e, a od 2000 aż do dziś na Salinero.

Anky, startując na Bonfire, odnosiła spore sukcesy na Mistrzostwach Europy. Para ta wywalczyła dla Holandii jeden brązowy i trzy srebrne medale w drużynie, w latach 1991, 1995, 1997, 1999. Natomiast indywidualnie Anky była Mistrzynią Europy w 1999 i 2005 roku i wicemistrzynią w latach 1995 i 1997. Aktualnie ta zawodniczka nie ma sobie równych w rywalizacji w dyscyplinie ujeżdżenia. Na krajowym podwórku nie jest inaczej. Anky w Mistrzostwach Niemiec odnosiła sukcesy czternastokrotnie. Pierwszy sukces to złoty medal w 1990 roku na koniu Prisco. Następnie aż dziewięciokrotnie zdobywała złoto mistrzostw kraju na koniu Bonfire. W 2002 roku zanotowała najsłabszy występ, zdobywając brązowy medal na koniu Idool, ale już w następnych mistrzostwach pokazała klasę i wraz z urodziwym Salinero była bezkonkurencyjna. Rok 2004 to wicemistrzostwo Niemiec z koniem Krack C, które rok później Anky poprawiła na złoto w kary Salinero.

Dzięki tym sukcesom holenderska zawodniczka została uznana za najlepszego jeźdźca w latach 1996, 1998, 2000, 2001 i 2004. Jej wielkie sukcesy to owoc ciężkiej pracy, poświęcenia, zaangażowania, wielu treningów i wyrzeczeń.

Na co dzień mistrzyni ujeżdżenia mieszka w holenderskim miasteczku Erp, w którym ma swoją stajnię. Anky chwilę po zdobyciu siódmego Pucharu Świata wyszła za mąż, za swojego partnera i jednocześnie trenera Sjefa Janssena. Sama zawodniczka jest trenerką innego holenderskiego mistrza w ujeżdżeniu, Edwarda Gala.

Więcej na: www.anky.com